Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18585
Stary 16.01.2010, 14:43
Ćwielong w obecnym czasie i poziomie umiejętności nie jest piłkarzem na miarę Wisły i dlatego trudno po nim rozpaczać.

Oczywiście, można zadać sobie pytanie czy takim zawodnikiem nie stanie się w przyyszłości - widać trenerzy uznali, że są na to za małe szanse. Oby się nie mylili.

Jego odejście tworzy też problem kolejnego ubytku kadrowego w ofensywie, gdzie już od dawna nie ma odwodów i piłkarzy do gry.

Nie łudzę sie, że sprzedaż Cwielonga wiąże się ze sprowadzeniem kogoś innego, choć oczywiście chciałbym, aby działacze nas tu zaskoczyli.

A powrot Juszczyka, który nigdy nie był, nie jest i pewnie nigdy nie będzie porządnym bramkarzem (nawet na Cyprze jak widać nikt z nim kontraktu nie chciał przedłużyć), to już nawet nie jest krok wstecz, a akt rozpaczy.

Oby udało się jednak z Nurkovicem lub tym tajemniczym "trzecim", który jednak moim zdaniem jest tylko fikcją stworzoną na użytek negocjacji.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując