|
Do Tomasz_19 Kołtoń nie jest redaktorem naczelnym w PS od kilku lat. Nie pracuje już tam.
Nowak, Nowak wieczny talent tak jak Brożek, z tą różnicą że Paweł to ma przynajmniej zdrowie. Nowak może nie jest cienki, ale po co nam kolejny połamaniec? Czy stać nas na to aby wydać dość dużo kasy na inwalidę? Moim zdaniem nie. Nie piszcie że może w Wiśle nie będzie łapał kontuzji, bo to jest śmieszne. To piłkarz typu Ribery czy Robben, na 4-5 meczy i uraz. Z tą różnicą że Nowak nie ma zabójczej skuteczności. No chyba że byśmy się dogadali z nim i przeszedł by do nas dopiero latem. Teraz nie widzę sensu tym bardziej za taką sumę, w końcu latem będzie wolnym zawodnikiem. Jednak do tylko dziennikarskie przemyślenia. Costly to natomiast piłkarz który męczy się w Bełchatowie, nie mówić że wysoki napastnik jest nam potrzebny od lat. Jego bym prędzej widział w Wiśle, jeśli chodzi o zimowe wzmocnienia.
W Bełchatowie jest natomiast kilku innych ciekawych zawodników którymi radził bym się zainteresować i wyprzedzić Legię i Lecha. Patrz Tosik, Cetnarski czy Gol. Nie mówić o młodych z Lecha Sobiech, Sadlok czy choćby Glik z Piasta. Jednak trzeba mieć kasę, a z tym wiadomo jak jest. Więc każde wzmocnienie które będzie dokonane zimą, nawet taki połamaniec Nowak, ucieszy mnie. Bo to i tak będzie sukces widząc to co się dzieje.
Pamiętacie jak rok temu Drozdowicz z Gorzowa był na testach w Wiśle, wiele się wtedy mówiło że lepszym rozwiązaniem był by Traore również z tego klubu. Wybrano pierwszego, któremu zresztą i tak podziękowano. Błąd w sztuce? Pewnie tak po teraz nie zawracali byśmy sobie głowy Nowakiem czy Costlym.
Ostatnio edytowane przez TeeS88 : 15.01.2010 o godz. 16:00.
|