Wyświetl pojedynczy post
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4423
Stary 15.01.2010, 01:51
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Przecież tą igłę zostawiono, więc po co tyle pisania z Twojej strony? I stwierdzono to po DRUGIEJ operacji, przeprowadzonej przez innego człowieka.



Nie, igła w kolanie to nie jest normalny efekt operacji i jeśli tylko o to mają się sądzić, to ok- Garguła wygra sprawę, bo igła w tej kości jest. Pytanie tylko dlaczego Garguła musiał przejść i przeszedł kolejną operację, po której nie wiadomo kiedy wróci do treningów i gry w piłkę, skoro, staram się Wam to wytłumaczyć, bo widać, że do niektórych nie dociera, wg tego, co powiedziano o tej operacji NIC ONA NIE ZMIENIŁA, tak?! No, chyba, że rozcięcie skóry, zobaczenie igły, stwierdzenie, że w niczym ona nie przeszkadza wymaga kilku miesięcy na powrót do sprawności- wtedy nie mam pytań. Nazwijcie mnie paranoikiem, skoro dla Was to takie oczywiste, ale mi się nie chce w to wierzyć.
Gdzieś czytałem artykuł gdzie było mówione, że drugi zabieg był po to by pozbyć się jakiś ran czy czegoś (ból na który w późną jesienią zaczął się uskarżać) co było następstwem rehabilitacji po poważnej kontuzji Guły. Podobno ten zabieg był niezbędny, żeby na następnym etapie rehabilitacji Guła mógł już odzyskać pełną sprawność i pozbyć się bólów.

Od początku celem drugiej operacji nie było pozbycie się igły bo chyba musieliby rozcinać kość a to już byłby bardzo poważny zabieg i ponownie bardzo długi powrót do pełnej sprawności. Celem drugiej operacji było oczyszczenie kolana po letnio-jesiennej rehabilitacji i ranach, które się pojawiły. Tyle pamiętam.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując