|
Tak, mniej więcej w ten sposób przekazywano tereny pod halę. Pamiętać tylko trzeba, że Wisła znalazła inwestora (Salwator), podpisała z nim umowę, tyle że ten się wypiął i nie realizuje jej zapisów. Stracono przez to dobre półtora roku. Poza tym kolejne negocjacje załamały się gdy straciliśmy Euro 2012.
2 mln starczyłyby by temat ruszyć na 3-4 miesiące (opłacony zostałby projekt, dokonano by wydzielenia działki, można było starać się o pozwolenie na budowę). Do końca czerwca zapewnione jednak musiały być pełne 32 mln zł. Poza tym, jeśli chodzi o poprawki radnych, to trzeba je było składać jakieś dwa tygodnie przed głosowaniem - wtedy nie było jeszcze pomysłu, by zgłaszać poprawkę o 2 mln zł. On się wykluł później, jakieś 2 dni po terminie zgłaszania poprawek przez radnych.
|