kot napisał(a):

Ale jaja jak balony
http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html
No i sprawdziło się to co pisałem. Tego jeszcze w polskiej piłce aferzystów nie było. Fuzja dwóch koruptorów w jeden klub, której celem było uniknięcie degradacji. Ciekawe za kogo więc komisja dyscyplinarna przy PZPN, zdecyduje się uważać ten klub z Poznania. Za Lech czy za Amicę ? Zadanie mają zabójcze wręcz Ciekawe za kogo teraz klub z Poznania sam chce się uważać i za czyje grzechy odpowiadać ? Pewnie tym razem znowu za ten, który ma mniej udowodnionych grzechów, no bo sprawy honoru i ambicji, jak nie mieli, tak i mieć pewnie nie będą. PR-owcy choćby się nie wiem jak starali, to chyba nie dadzą rady przerobić tej sprawy z czarnego PR na pozytywny.
|
Dlatego hasło "Lech jest tam gdzie jego w(i)ara" tak mocno jest tam promowane. Na wszelki wypadek, gdyby trzeba było reaktywować prawdziwego Lecha i wmówić gawiedzi, że dopiero ten Lech to jest ten prawdziwy. Przy fuzji J.R. zapłacił wielkie pieniądze kibicom Lecha, by ważniejsza część WL, wmowiła lub przekonała resztę naiwnych wielkopolskich prostaków że Amica to od teraz Lech z krwi i kości. Poznański ciemnogród i ich obrzezane pachołki z Kałuży, jak widać łykneli.