Assurbanipal napisał(a):

Nie śledzę wątku na bieżąco, więc może już ta kwestia była poruszana. Ciekawi mnie taki problem - czy Kraków jest w ogóle w stanie pozyskać finansowanie na te brakujące elementy?
Bo na ile z mojej praktyki wynika, to przed uzyskaniem finansowania na jakiekolwiek przedsięwzięcie trzeba przeprowadzić długotrwałą analizę możliwości uzyskania kredytu i spłacania go, ewentualnie prognozę emisji obligacji.
Skąd w ogóle wiadomo, że Kraków dostałby kredyt na dokończenie tej inwestycji? Jest jakaś granica wrażliwości instytucji finansowych, a przecież dla nikogo nie jest tajemnicą, że Kraków jest zadłużony na 2 mld zł. Ponadto wskaźnik zadłużenia miasta z ustawy o finansach publicznych w przypadku Krakowa niebezpiecznie zbliża się do 60%. Miastu realnie grozi utrata płynności finansowej. Gdyby nie szczególne znaczenie Krakowa, na pewno rozważanoby już na poważnie wprowadzenie zarządu komisarycznego, bo wszystko wskazuje, że sytuacja będzie się z czasem pogarszać.
Jednocześnie Kraków zaciąga nowe kredyty na inwestycje. Czy była więc przeprowadzona profesjonalna analiza dotycząca zdolności kredytowej miasta albo możliwości zbycia wyemitowanych obligacji? Bardzo mnie martwi, że prawdopodobnie odpowiedź na moje pytanie jest negatywna.
|
Biorąc pod uwagę Twoje uwagi, nasuwa się tutaj podstawowe pytanie
czy Kraków jest odpowiedzialnym miastem czyli czy prezydent Majchrowski oraz Rada Miasta myślą po gosopodarsku, czy też każdy urzędnik i radny działa na swój interes lub PR ?
Główne rozpoczęte i nieskończone inwestycje sportowe Krakowa to :
1. stadion R22 rozpoczęty 6 lat temu, jeszcze przed Euro 2012 i będący poza jakąkolwiek kontrolą inwestycyjną
2. stadion Cracovii rozpoczęty pół roku temu i budowany perfekcyjnie od strony nadzoru inwestorskiego
Obydwie te inwestycje mają długoletni plan spłacania ich z budżetu miasta, aż do roku 2012.
Prawdziwe priorytety i potrzeby poza piłką nożną, to :
1. budowa hali TS Wisła z uwagi na brak licencji dla starej hali i realnej groźby odejścia sponsora pucharowych koszykarek oraz w konsekwencji likwidacji wielu sekcji sportowych.
2. wskazany remont lodowiska Cracovii, gdyż w planach stadionowych uwzględniono już budwę hali widowiskowo-sportowej.
Zobaczmy co robi zadłużone już miasto
Prezydent Majchrowski i Rada Miasta zadłużają miasto jeszcze bardziej, chcąc budować halę w Czyżynach , kosztującą więcej, niż cała inwestycja przy rozgrzebanej od 6 lat inwestycji przy R22. Zamiast hali dla Wisły TS, posiadającej dotację unijną w połowie kosztów inwestycyjnych, prezydent Majchrowski wydaje zgodę i pieniądze na projekt związany z drugą halą dla Cracovii tzw " stulecia", nie pytając nawet, czy Cracovia ma jakieolwiek plany inwestycyjne ( kasę ) na tą halę.
To jest obraz układowych i politycznych działań miasta, nie mający z gospodarnoscią i zdrowym rozsądkiem, kompletnie nic wspólnego. Jedni politycy i urzędnicy, wspierają innych wbrew logice a wyłącznie w imię walki politycznej w Krakowie. Dochodzi nawet do takich abstrakcji, jak dyscyplina partyjna w głosowaniu przeciwko hali Wisły. To jest degrengolada elity polityczno-urzędniczej naszego miasta. Nie dziwi, że zbliża się do Krakowa finansowy armagedon.
Zamiast w pierwszej kolejności dokończyć wieloletnią i zbeszczeszczoną już teraz przez pasiastego prezydenta, inwestycje przy R22, miasto buduje na wieloletni kredyt halę Czyżyny w przeogromnej kwocie wyższej niż inwestycja R22 a Wiśle odpowiada, że brakuje mu pieniędzy na dokończenie stadionu R22 i wyrzuca jednocześnie lekką ręką 34 miliony zł unijnej dotacji na halę Wisły TS, dając jednocześnie kasę na projekt drugiej hali dla Cracovii. Przecież to jest gospodarka rabunkowa miasta i nie mieści się w głowie normalnego wyborcy.
Wstrzymać Czyżyny natychmiast a pieniądze na nie przeznaczone, skierować na dokończenie z sensem i logiką stadionu Wisły i Cracovii wraz z jedną halą. Wyremontować lodowisko Cracovii i wybudować za 20 % kosztów Czyżyn, halę na 10 a nie jak chce TS Wisła na 6 tys widzów ( za 10 % kosztów Czyżyn ) i podnieść z powrotem ze śmietnika, wyrzucone pieniądze unijne. Z reszty pieniędzy na Czyżyny wybudować wokól R22 ( miejski stadion i hala ) porządne parkingi ,drogi, infrastrukturę XXI wieku a nie wydawać kolejne pieniądze na nowe parkingi i infrastrukture w Czyżynach, aby koszt łączny Czyżyn był większy, niż łączne inwestycje miasta na Wiśle i Cracovii.
Dopiero po ukończeniu na tip top tych inwestycji, można się w przyszłych latach pokusić o halę, może na 20 tys oraz drugą halę dla Cracovii, jeśli nadal lobby miasta na rzecz Cracovii, będzie ponad wszystko w tym mieście. Miasto się przekona czy Wiślacka hala będzie niewystarczająca dla miasta a i sami mieszkańcy oraz kluby, potrzebują czasu, aby krok po kroku, zwiększać swój udział ilościowy w życiu sportowym naszego miasta. Bo na dziś budowa hali w Czyżynach nie rokuje nawet rentowności i opłacalności, gdyż na siłę ani radni ani prezydent, nie zmuszą Wisły do nieopłacalnej jej przeprowadzki do Czyżyn a swojej Cracovii budując oddzielne hale, miasto z góry wie, że w Czyżynach nie zadomowi, nawet za darmo, bo gdzie tu byłby biznesowy sens dla miasta. Samymi zaś imprezami pozsasportowymi, hali nie utrzyma nikt i będzie ona skarbonką bez dna dla miasta.
A tak mamy zadłużone po uszy miasto, które w bitwach o władzę zatraca się coraz bardziej. Zamiast dokończyć rozpoczęte inwestycje, miasto otwiera kolejne z klucza siły lobbingu a nie gospodarności, wyrzucając nawet pieniądze unijne na śmietnik i kto wie co jeszcze wymyśli, w tej swojej wojennej retoryce, może wszystkim mieszkańcom powie niedługo, żeby zeszli na Psy, póki oni wzajemnie się nie wymordują politycznie.
Jeszcze raz namawiam do spowodowania poważnej, miejskiej debaty politycznej nad inwestycjami sportowymi Krakowa a zwłaszcza tymi Wiślackimi, choćbyśmy mieli otworzyć Wiślackie miasteczko namiotowe pod Urzędem i Radą Miasta. Ktoś musi uświadomić tych naszych rajców i polityków, że czasy abstrakcji gosodarczej w Krakowie, dobiegają końca, zwłaszcza ze strony wyborców a Wisła musi mieć stadion i infrastrukturę zgodnie z planami i terminami a także niezbędną do życia i biznesowo logiczną halę TS.