Wyświetl pojedynczy post
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18366
Stary 14.01.2010, 01:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie, to byłby genialny ruch Skorży. Zamienić zawodnika, który zarabia mało i może wchodzić z ławki na piłkarza, który dużo kosztuje, dużo chce zarabiać i praktycznie w ogóle nie gra, gdyż cały czas leczy kontuzje.

GE-NIA-LNE!

Ja nie widzę problemu w pozbyciu się Ćwielonga, jeżeli miałby za niego przyjść ktoś bardziej przydatny. Co do tego mam jednak poważne wątpliwości.

Umówmy się, że z dwójki Garguła - Jirsak bezapelacyjnie bardziej przydatny jest Czech, ponieważ może grać. I mnie nie obchodzi, o którym więcej się pisze w "Bravo Sport" - piłkarze podatni na kontuzje są dla nas zazwyczaj kompletnie nieprzydatni. Na zachodzie takich eliminuje się już w szkółkach przy pomocy specjalistycznych badań medycznych. U nas nie dość, że nie ma mowy o jakimkolwiek poważnym podejściu do szkolenia, to jeszcze rehabilitacja wygląda bardzo źle. W Wiśle piłkarzy po kontuzjach kolan się po prostu niszczy - rzadko wracają do pełnej sprawności, o formie już w ogóle nie wspominam.

Szykowanie miejsca dla Nowaka?

Czyli co, wykupią mu karnet u Fassa? A może zaklepią łóżko na jakimś oddziale ortopedii?
Wolę w Wiśle widzieć piłkarzy, którzy mają potencjał by wnieść nową jakość i wzmocnić nasz zespół niż tych, którzy jedynie moga u nas zaistnieć na ławce rezerwowych. Kontuzje oczywiście zawsze są ryzykiem i co do nich to nigdy niczego nie można być pewnym. Natomiast Nowak jest piłkarzem, który zdrowy wzmocni nasz zespół i zmotywuje także innych zawodników naszego zespołu. Ćwielong nic nie wnosi do naszego zespółu i nie ma predyspozycji by wzmocnić nasz zespół.

Póki co Jirsak jest dla nas pożyteczniejszy od Garguły, ale niedługo. Jak Guła się w końcu wykuruje to będzie rządził i dzielił w naszej drugiej linii. Jirsak myślę, że będzie miał swoje miejsce w zespole Skorży. W końcu sezon jest długi i miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy grali do zimy na wielu frontach. Jirsak ma swoje atuty, ale generalnie nie jest w stanie "rządzić i dzielić" w drugiej linii. Potrafi grać zespołowo, kombinacyjnie, kiedy wynik jest pozytywny i nie trzeba "gonić". Natomiast nie potrafi grać pod presją, nie ma predyspozycji by walczyć w środku pola kiedy sytuacja na boisku wymaga tego od naszych pomocników, by samemu pociągnąć do przodu grę zespołu jak nie idzie. Dla mnie Jirsak jest solidnym zmiennikiem, który w pewnych okolicznościach może być przydatny naszemu zespołowi i mimo wydanych 700 tys euro nie będę na niego narzekał. Dzięki niemu wzrasta konkurencja w zespole na pozycji środkowego pomocnika. Natomiast Tomek nie może się równać z Łukaszem ani pod względem predyspozycji ani umiejętności.

Kontuzje są nieodłącznym elementem tego sportu i nigdy nie będzie tak, że przez dłuższy czas kadra będzie w 100 % do dyspozycji trenera. Natomiast zdrowi Nowak i Garguła to potrzebna jakość by ten zespół mógł odnosić sukcesy w pojedynkach z silniejszymi rywalami.
Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 14.01.2010 o godz. 01:15.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując