Karherop napisał(a):

Super interes z Ćwielongiem
przyszedł do nas za umożenie miliona złotychRuchowi Chorzów , dostaniemy za niego max 500 tys zł co oznacza minimum 500 tys zł w plecy . Biznesmeni z was niczym z Kaczyńskiego prezydent . Nikt mi nie powie że czarne jest czarne , a białe jest białe . ( tak nawiasem mówiąc nie wierze że Osuch nie jest w stanie opchnąć Ćwielonga do jakiegos zagranicznego klubu za jakieś 300 tys ojro )
|
Przyszedł do nas za umorzenie nie miliona, a 800 tys. złotych długu (za Paluchowskiego, bodajże). Dodajmy - długu kompletnie nieściągalnego. Zasada jest prosta - moglibyśmy się sądzić z Ruchem, ale wtedy oni nie dostaliby licencji i pewnie wcześniej czy później ogłosili upadłość, zaczynając wszystko "od zera", podobnie jak Lech, Widzew itp podmioty. Po prostu - Polska nie jest państwem prawa, a postkomunistyczną republiką bananową (copyright - wolfy) i próby przenoszenia zasad z krajów cywilizowanych (gdzie dług jest powinnością finansową jak każda inna) na nasz grunt są skrajnie naiwne.
Tyle w kwestii prostowania pewnych miejskich legend.
A tak na marginesie: chcesz sobie podyskutować o polityce - mamy temat polityczny w "Hyde Parku". Nie chcę tutaj jakiegoś "flejma".
Cóż, nie sądziłem, że jest już tak biednie, że trzeba ciąć po takich piłkarzach jak Cebanu czy Ćwielong. Przyznam szczerze, że jestem mocno zaniepokojony.