Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4473
Stary 13.01.2010, 13:35
Nie przeszło wprowadzenie na obrady w trybie nagłym rezolucji upominającej prezydenta za jego "Nigdy nie zejdźmy na psy". Oczywiście znów część radnych zachowała się jak ostatnie łajzy.

Za wprowadzeniem na obrady tego punktu głosowało 15, przeciwko 12, kilku się wstrzymało, a aż 10 czy 11 osób było wirtualnie nieobecnych, czyli siedzieli na sali, ale nie zagłosowali. Żeby wprowadzić za musiało być bodajże 22 czy 23 radnych, więc jedyna szansa, że sprawa będzie rozpatrywana, pojawi się na następnych obradach, za 2 tyg. czy nawet więcej (bo ferie). A to już musztarda po obiedzie...

Przed głosowaniem nad wprowadzeniem takiej rezolucji przedstawiany jest jeden głos za i jeden przeciw. Przeciw wystąpił jakiś wiceprezydent czy inny klakier prezydenta, który stwierdził, że ta rezolucja to... nawoływanie do nienawiści. Chwilę później wyszło, że nawet jej nie przeczytał. A rezolucja, moim zdaniem bardzo łagodna w swoim brzmieniu, wyglądała tak:

Rezolucja napisał(a):
Rady Miasta Krakowa
Do Prezydenta Miasta Krakowa

W związku z nieodpowiedzialną wypowiedzią i zachowaniem Prezydenta Miasta Krakowa w dniu 01 stycznia 2010 roku podczas treningu noworocznego,

Rada Miasta Krakowa upomina Pana Prezydenta i zwraca uwagę, że takie zachowanie stawia w bardzo złym świetle władze samorządowe naszego miasta.

Zważywszy na fakt, że Pan Prezydent jest profesorem prawa oraz Przewodniczącym Komisji Bezpieczeństwa i Porządku, tego typu zachowanie razi w sposób szczególny oraz daje negatywny obraz władz miasta Krakowa.

Taka wypowiedź może zostać odebrana, jako nawoływanie do nienawiści i eskalowanie antagonizmów wśród społeczeństwa, pozostając jednocześnie w sprzeczności z duchem czysto sportowej rywalizacji.

Kraków, jako miasto papieskie, gdzie Ojciec Święty Jan Paweł II, który również był kibicem sportowym i nawoływał wielokrotnie do pojednania pomiędzy kibicami, w sposób szczególny powinien świecić przykładem na tym polu. Władze miasta najwyższego szczebla winny poczuwać się do specjalnej odpowiedzialności oraz troski za krzewienie i propagowanie tego typu sportowych, wolnych od agresji postaw.

Warto przypomnieć, że to właśnie podczas mszy świętej na stadionie Cracovii, doszło do historycznego pojednania i zjednoczenia w modlitwie kibiców Cracovii i Wisły.

Dlatego teraz po licznych wydarzeniach, które w ostatnim czasie prowadziły do przemocy pomiędzy kibicami w Krakowie, oczywistym powinno być, że podsycanie atmosfery nienawiści jest skrajnie nieodpowiedzialne. Pan Prezydent powinien dążyć do łagodzenia sporów pomiędzy kibicami w naszym mieście, a nie wypowiadać słowa, które rozbudzają negatywne emocje.

Rada Miasta Krakowa apeluje do Prezydenta o godne reprezentowanie władz miasta w swoich publicznych wystąpieniach, równe traktowanie wszystkich mieszkańców oraz kreowanie pozytywnego wizerunku miasta.
"Brawo" radni, oj jak dobrze, że wkrótce wybory...

Aha, oczywiście radny Fedorowicz znów przeciw.

Kuriozum, to fakt, że przynajmniej jeden z radnych najpierw podpisał się pod rezolucją, a potem nie zagłosował za jej wprowadzeniem pod obrady.
Ostatnio edytowane przez rav : 13.01.2010 o godz. 13:39.