Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4407
Stary 12.01.2010, 14:30
węgorz2 napisał(a):Wyświetl post
To że tak twierdzi ten lekarz którego reputacja bardzo sie zachwiała nie znaczy że igła w kolanie a naprawde kawałek tej igły w niczym nie przeszkadza. Igła to igła ciało obce i napewno zagraża ,moze okazało sie po przeswietleniach że nie dotyka mięsni i scięgien w trakcie ruchu ale jak on sobie to wyobrażal że zostanie tam na zawsze? A może wyciagnie ją jak mówił za dwa lata? Za dwa lata igła będzie musiała byc wyciągnieta operacyjnie bo napewno zarosnie tkanką ,jesli oczywiście wczesniej nie stanie sie coś gorszego bo organizm nie trawi ciał obcych.Pewnie nie obejdzie sie bez artroskopii.
Przecież tą igłę zostawiono, więc po co tyle pisania z Twojej strony? I stwierdzono to po DRUGIEJ operacji, przeprowadzonej przez innego człowieka.

Cytat:
Bo chyba nie uważasz, że igła w kolanie to normalny "efekt" operacji ?! Obojętne czy w efekcie pozostawienia tej igły ona czemuś przeszkadza czy nie ... Nie miała prawa tam zostać.
Nie, igła w kolanie to nie jest normalny efekt operacji i jeśli tylko o to mają się sądzić, to ok- Garguła wygra sprawę, bo igła w tej kości jest. Pytanie tylko dlaczego Garguła musiał przejść i przeszedł kolejną operację, po której nie wiadomo kiedy wróci do treningów i gry w piłkę, skoro, staram się Wam to wytłumaczyć, bo widać, że do niektórych nie dociera, wg tego, co powiedziano o tej operacji NIC ONA NIE ZMIENIŁA, tak?! No, chyba, że rozcięcie skóry, zobaczenie igły, stwierdzenie, że w niczym ona nie przeszkadza wymaga kilku miesięcy na powrót do sprawności- wtedy nie mam pytań. Nazwijcie mnie paranoikiem, skoro dla Was to takie oczywiste, ale mi się nie chce w to wierzyć.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
Odpowiedz cytując