panew napisał(a):

chodzi o to żeby raczej młodzi stażem narciarze nie zaczynali swojej kariery od jazdy bez kijków. z czasem i umiejętnościami momentami kijki stają się zbędne, ale to raczej jest decyzja dojżałego narciarza a nie kogos
a
|
hmm a ja znowu uważam troche inaczej

na samym poczatku bardziej koncetruje się na tym żeby młody narciarz miał odpowiednią pozycje na nartach a nie na tym żeby dobrze trzymał kije

wiesz ktoś ktoś się uczy na początku ma dużo informacji do zakodowania, takie jak: postawa na nartach, przenoszenie cieżaru ciała, odpowiednie ułożenie nart... wieć po co na początku jeszcze zawracać głowę czymś co na początku jest mało istotne czyli kijami

jak już ktoś bedzie kumał czacze to powolutku można ustawiać takiego delikwenta żeby jeździł z kijami i żeby ta jego jazda wyglądała tak jak ma wyglądać a nie jjakieś wymachiwanie kijami i nadrabianie braków technicznych kijami
pozdr