Nie wolno też zapomnieć o snowboardzistach którzy wolą "miejskie góry" ich też na stokach ciężko znaleźć. Ja jakiś czas temu zastanawiałem się czy ktoś jeszcze na deskorolce jeździ kiedyś widywałem kilku małolatów z deskami a teraz ich nie ma, czy ktoś jeszcze robi skateparki a jak robi to po co ?. Szybko rozwialem swoje wątpliwości. Najlepiej przejechać się na jakieś zawody albo imprezę wtedy widać to najlepiej.
Chciał bym w końcu zobaczyć tych narciarzy którzy cały stok jadą z krawędzi na krawędź nie uszkadzając sztruksu i zatrzymują się w miejscu przed wyciągiem a w kolejce są 10cm nad śniegiem

oczywiście w piankowych rajtuzach i czapce z rogami.
Skoro widziałeś 5 deskarzy to być może w śród nich było dwóch moich kolegów instruktorów i trzech innych z którymi jeżdżę na deskę radzą sobie bardzo dobrze w każdych warunkach. Kocur chyba już nie byłeś na nartach dawno bo ten stereotyp królował kilka lat temu.