Nie wiem skąd masz te dane ale są tak trafne jak prognozy na pogodynce, ale skoro widziałeś jednego snowboardziste który sobie dobrze radzi to nie dziwne. Więc do rzeczy 80% sprzedawanych desek na świecie to deski o przeznaczeniu freestyle czyli po twojemu do siedzenia na śniegu a pozostałe to deski allmountain, freeride, Race, Boardercross, czyli po twojemu do radzenia sobie na muldach. Od kilku lat rozkład sił utrzymuje się na poziome około 40 - 60 z przewaga nart. Młodzi ludzie częściej wybierają snowboard niż narty. Największy wzrost został zanotowany po włączeniu snowboardu do dyscyplin olimpijskich. Jeszcze kilka lat temu zjawisko o nazwie snowpark występowało jedynie w Zieleńcu i za granicą. Teraz na byle stokach można spotkać przeszkody dla snowboardzistów i freeskierów, liczne imprezy snowboardowe, testy sprzętu, wyjazdy, polskie firmy, które ciągle się rozwijają . Nie zapominając już o polskich filmach snowboardowych (3 premiery w tym sezonie mamy juz za sobą) które z powodzeniem prezentowane są w europie co świadczy o ich mocnej pozycji. Jeżeli tak odchodzi się w nisze to cała naprzód !