Wyświetl pojedynczy post
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18250
Stary 12.01.2010, 08:35
wydaje mi się, że w kwestii transferów panuje swoiste rozdwojenie jaźni: jedna część jaźni wie: klub wtopił z Levadią (klub cały KLUB - nie Skorża, nie sami piłkarze- KLUB, nasz!) z tego powodu budżet jest w rozsypce i brakuje 2 mln EUR. Czy to jest powszechnie znane? Jest! Ale druga część jaźni nie siądzie w związku z tym na czterech literach, tylko kombinuje: a tego Białorusina za 1 mln EUR a tamtego, a owego. No i dla tej części jaźni pożywka też jest: a to Skorża jedzie na Białoruś a to skauci kogoś tam w Serbii wypatrzyli.
No i w sprzeczności tej gubi się gdzieś rozum i logika. No bo jak kasy nie ma ale jeżdżą i oglądają to może kasa będzie? A kiedy? A w jakich warunkach? A kogo trzeba sprzedać? A za ile? I gubi się rozum czego najlepszym dowodem jest krytykowanie testów. Testy w klubach bogatszych są na porządku dziennym. Również na porządku dziennym jest odsyłanie zdecydowanej większości testowanych tam skąd przyszli. A jak się trafi perełka? Czysty zysk.
A polsko-czeski tandem skautowy? Kolejne banialuki - ich zadaniem nie było i nie jest (a przynajmniej nigdy o tym nie słyszałem) wyławianie perełek z lig IV V w naszym pięknym kraju. Podobno mieli szukać piłkarzy skończonych - do grania, do wzmocnienia nawet .
Mało wiedzy = dużo spekulacji. I chyba na te spekulacje skazani jesteśmy Więc tylko apel: mniej flekowania więcej zabawy
Odpowiedz cytując