|
Przy okazji tych dywagacji na temat transferu Diaza czy Marcela przewijających się w prasie, chciałbym zauważyć, że to co dla nas jest sufitem to dla wielu dopiero podłoga. Jakaś gazeta napisała ,że Cupiał chce 5 mln dolarów za Marcela. Śmiech na sali. Przecież przy obecnych uwarunkowaniach to on nigdy nie sprzeda nikogo za tak grubą kasę. Jak się chce zarobić to trzeba grać dobrze w pucharach. Wtedy może się ktoś skusi i wyda pieniądze ,które tak mizernie zarządzany klubik jak nasz mogłyby szczerze uradować. Jeżeli tacy menedżerowie , skauci obserwują naszych zawodników to na niską cenę składa się przede wszystkim to ,że oglądają słabiznę w wykonaniu naszej rodzimej ligi. Tło jest beznadziejne a to odstrasza albo powoduje ,że marzenia o wielkich pieniądzach za Wiślaków to Cupiał może włożyć między bajki. Według mnie najszybciej to chyba sprzedamy Kirma (chociaż znając nasze szczęście przed mundialem Andraż wyłapie kontuzję i będzie po wszystkim) oraz Marcela. Dalej Boguski, Diaz. Mnie to osobiście niepokoi temat Alvareza. Jeżeli on rozegra na wiosnę znowu wszystkie mecze to gwarantuje wam ,że w Wiśle już go nie zobaczymy. To jest za dobry zawodnik na naszą ligę.
|