A ja mam nadzieję, że jeśli Wrocław nie zdąży i organizatorzy poproszą nas o wzięcie ich części Euro, to my pokażemy im wyprostowany środkowy palec. Szanujmy się! Nie jesteśmy pierwszym lepszym miastem, z którym można sobie pogrywać. Wybrali innych, ok, ale niech wezmą za to odpowiedzialność!
Ale wiem że tak się nie stanie. W końcu Euro w Krakowie można by było odtrąbić jako wielki sukces, i to na parę miesięcy przed wyborami
