Odszedł Jonczyk, odejdzie Leszczak i za parę lat będą nam bramki strzelać

a Cebanu będzie miał przeciwko nam mecz życia. Trochę sceptycznie jestem nastawiony do takiej polityki. No ale jeśli Leszczakowi się w dupie poprzewracało i chce karierę robić to niech odchodzi..