|
Jerzy Kopiec - a nie ciekawi was jaką działę chciał ten pan od tych 10tysiaczków. Temu panu już dziękujemy.
Tak się o Jańczyka starali, że wkońcu ich wyruchał Kopiec. A może to robótka naszego byłego przyjaciela Bednarza?
Pewnie Leszczu miał sporo długów. Tak działają menadżerowie.
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 11.01.2010 o godz. 10:54.
|