|
sandbender/MatMario -
Nie wiem dlaczego Was tak boli, gdy dotykam władz naszego miasta ? Sprawę pobocznych boisk dla Legii przytoczyłem tutaj jako fakt a nie anegdotę z włażeniem komuś do dupy. Przyrównałem tutaj także Amicę, która sama sobie wybudowała bazę we Wronkach a więc nie przesadzajcie. A już jak to dużo nam do Legii brakuje to byście też nie przesadzali a tym bardziej nie powinniście sprowadzać treści mojej wypowiedzi do żebrania u Majchrowskiego w sprawie tych pobocznych boisk, bo raczej moje uwagi o odsyłaniu Wisły na Psy przez władze miejskie, odnosiły się bardziej do sprawy odmowy hali TS. Przykład boisk przystadionowych Legii kontrastuje tutaj bardziej w związku z brakiem pieniędzy na wykonanie nawet boiska stadionowego przez miasto na nowobudowanym stadionie Wisły i raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie pokusiłby się w takim przypadku marzyć o scenariuszu Legii i boiskach przystadionowych, jeśli nie ma kasy miejskiej także na kołowrotki, IT nie mówiąc tu o drogach i parkingach. No ale Wy zrobiliście z tej mojej wypowiedzi, urzędniczą mszę proszalną a nie alarm dla klubu w sprawie boisk oraz bazy i próbę rzeczowej dyskusji kibiców nad możliwościami w tej kwestii.
Uporządkujmy trochę sprawy. Nie płaczcie tak, że nam budują większy stadion od Cracovii. Kiedy doszło wreszcie do unormowania sprawy działek TS i rozpoczęto procedurę budowy stadionu, to miał on mieć pojemność ok 20 tys. Wtedy Cracovia raptem powróciła z wieloletniej banicji do Ekstraklasy a już miała zapewnienie o powstaniu stadionu o podobnej wielkości, gdy tylko miasto dogada się ze siostrzyczkami. Gdyby nie Euro 2012 w międzyczasie, to taki właśnie stadion Wisły by powstał, i być może w kolejnym dziesięcioleciu byłby jeszcze niedokończony a Cracovia najprawdopodobniej, miałaby wtedy ekspresowo powstały wersal przy naszym beznarożnikowym bublu Majchrowskiego. W międzyczasie Pasy dostawały od miasta kasę na remont lodowiska ( 2006 ) i znowu ma ją dostawać, w tym także na nowe hale sportowe. Na halę Wisły nie ma nic, mimo posiadania dotacji unijnej i dość dobrej drużyny koszykarek, które za rok nie będą już mogły grać z powodu braku licencji na starą halę. Przecież hala Cracovii przy nowym stadionie, powstanie z kasy miejskiej a Majchrowski dał ostatnio kasę na ich projekt drugiej hali 100 lecia, mimo zerowego choćby zapewnienia Cracovii, że posiada lub planuje, jakikolwiek wkład własny w tą halę ? Owszem, że Filipiak wybudował sztuczne boisko przy Wielickiej za 1,7 miliona zł z czego 0,5 miliona zł załatwił mu Majchrowski z Ministerstwa Sportu ( Wiśle już nie chce załatwić dotacji z MS na halę, mimo uchwały RM w tej sprawie ). Cupiał inwestując w stary stadion Wisły, inwestował w cudze tereny, gdyż wtedy sprawy działek nie były unormowane i to inwestował trochę większe kwoty, niż Filipiak w prawnie unormowane kwestie. Przypomnijcie sobie choćby taką konieczność, jak namiot na Lazio, który kosztował go jednorazowo 0,6 mil zł. Jeśli dla Was całościowa inwestycja Cupiała w mistrzowską Wisłę jest śmieszna, to trudno mi będzie z Wami dalej rozmawiać. Przypomnijcie sobie reakcję kibiców, na chęć przeniesienia siedziby Wisły poza Kraków i wybudowanie tam bazy treningowej, gdy miasto nie chiało uznać jego wkładu w stary stadion ? A jak myślicie, ile Cracovia będzie płaciła za stadion, jeśli miasto nadal będzie jej głównym udziałowcem ? I nie starajcie mi się tutaj zarzucać użalania się na innych, bo jak jesteście hojniejsi od Cupiała i TS Miętty, to jutro witamy Was w klubie z otwartymi ramionami, a jak nie jesteście, to może darujcie sobie uwagi w takim klimacie i postarajcie się wychylić tutaj z konstruktywnymi propozycjami w sprawach omawianych. Chętnie i z wielką uwagą je tutaj wysłuchamy, bo może Ci co zachodzą w głowę w SA i TS , jak dopiąć niezbędne inwestycje na Wiśle, nie wiedzą skąd pozyskać na nie środki ? . Wiem, wiem Filipiak wie lepiej. Przecież buduje drużynę na LM i komercję na cichym kąciku a miasto daje mu w zamian kasę na 2 hale i lodowisko. Cupiał a zwłaszcza najbogatszy Miętta, muszą sobie radzić sami, aby nie zejść na Psy, jak to mówi prezydent Krakowa. No ale w/g Was nie mają znaczenia zasługi oraz wieloletnie mistrzostwa Wisły, jeśli nie umie się wchodzić w dupę władcom miasta, jak robi to Walter czy Filipiak. Nie ma więc po co pytać wiadomych radnych, czy w USA wraz z Cracovią byli na własny koszt. Wisła jest na tyle bogata i inna, że nie powinna się w ogóle zniżać do takich standardów polskich . I raz jeszcze powtórzę, że sęk właśnie w tym, że pora najwyższa na budowę boisk przystadinowych oraz bazy treningowej, bez oglądania się na wsparcie ze strony miasta, tak , jak w Warszawie, a czy władcy miasta powinni się wstydzić, za takie a nie inne traktowanie Wisły i włazodupców, czyli faktów i mitów, to już ocena ich wyborców. Co innego ocena sytuacji a co innego wnioski z tej oceny wyciągnięte. Szkoda, że nie zauważyliście mojej alarmistycznej uwagi o koniecznosci ogarnięcia tych spraw przez klub, aby nie doszło do kompromitacji, że w bólach ale jednak otrzymamy w Czerwcu stadion klasy Elite, ale nadal będziemy bezdomni pod względem bazy treningowej dla 1 zespołu oraz piłkarzy z szerokiego zaplecza lub nawet nie będziemy mieć w tej kwestii żadnych planów. Nie miał on nic wspólnego z Waszą ironią o skomlącym, roszczeniowym działaniu, a swoją drogą, to tak z ciekawości, chciałbym wiedzieć, gdzie to Wy się zebraliście i co takiego w tych sprawach zrobiliście za innych, że jesteście bardziej dorośli i odpowiedzialni od innych a zwłaszcza od Cupiała, do którego chyba najbardziej pijecie jak wnioskuje po Waszych słowach o aspirowaniu do Europy przez ostatnie 10 lat ? Ja nie mówię, że nie mogło być inaczej, ale narzekanie na Cupiała i wyłącznie roszczniowa postawa kibiców wobec niego, trochę mnie dziwi. Bo on kasę dawał, tylko my jej nie potrafiliśmy uszanować oraz powiększyć i nadal nie potrafimy. Może powinniśmy wreszcie zrozumieć i przyzwyczaić się, że sami także musimy bardziej zadbać o swój klub, aby ten wkład Cupiała już więcej nie zmarnować lub nie pozwalać marnować innym. W jedności siła a nie w jałowych kłótniach i spychaniu winy na innych. Warto patrzeć do przodu, biorąc rzeczywistość, taką jaka ona jest i jakich wymaga teraz działań.
Ps. zapomniałem o wzmocnieniach mistrzowskiej Wisły Cupiała na koszt miasta, ale ta wasza ironia nie wymaga komentarza, gdyż jest tutaj, jakaś taka obca wręcz i nie na miejscu.
Ostatnio edytowane przez kot : 12.01.2010 o godz. 18:47.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|