flamengista napisał(a):

|
Dodajmy, że od Kuzery dzielą go lata świetlne, bo Kamil w szczytowej formie był w stanie wygryźć Baszczyńskiego ze składu.
|
Mało tego, potrafił Skrzekowskiego zrobić inwalidą, więc tego gościa może jednak nie porównuj do naiwnego i pazernego gówniarza.