Wojtek_Lok napisał(a):

|
Bo tak szczerze z ambicjami Wisły, to co to za pieniądze ok. 2,5 tys. euro na miesiąc? Co, za tysiąc złotych ma chłopak grać? Wcale mu się nie dziwię, że się ceni.
|
Z całym szacunkiem, ale chyba oszalałeś. Po pierwsze nie żyjemy w strefie Euro, więc posługujmy się złotówkami nie Euro. 10 tys. PLN dla gościa, który nie skończył nawet 18 lat, a zdążył sobie zapracować na opinię największego imprezowicza w całym Krakowie, uważasz za kwotę odpowiednią? Powiedz mi, co on pokazał, żeby mógł powiedzieć - "Panie Prezesie Wilczek, daj pan 10k + premie, inaczej odchodzę do Polonii Bytom!" Sebastian Leszczak na 34 występy w Młodej Ekstraklasie strzelił
2 gole. W Ekstraklasie też nic nie pokazał. Byłem na kilku meczach ME w tym sezonie i na każdym z nich Leszczak prezentował się tak, że w większości przypadków był zmieniany w przerwie. Nie biegał, nie walczył, nic. Totalna olewka. Nie przeszkadzało mu to oczywiście później w nocy być gwiazdą Frantica. I Ty, teraz mówisz, że taki za przeproszeniem gówniarz, powinien się cenić i krzyknąć sobie 10k miesięcznie + premie i ani grosza mniej ? Czy on ma prawo szantażować nasz klub, który i tak jest dla niego zbyt pobłażliwy, bo jeszcze toleruje jego alkoholowe wybryki? Który nie nałożył na niego kary za to, że był zbyt pijany, żeby pojechać na obóz i w dodatku jeszcze na jego korzyść [klub] rozpuścił plotkę, że zaspał? Szanujmy się i kiedy pan Leszczak wróci z bytomskich wojaży (swoją drogą ciekawe po ile chodzi kamikadze w Bytomiu, Leszczu pewnie pierwsze co, to sprawdził tą, jakże ważną dla niego, informację) pokażmy mu drzwi i nie podpisujmy z nim kontraktu, choćby nawet się łaskawie zgodził na obniżenie swoich gwiazdorskich zarobków. Dodam tylko, że Paweł Brożek kiedy zdobywał gole przeciwko PAO zarabiał 5 tys. miesięcznie.