|
Ja sprawe stadionu widzę tak:
-projekt i wykonanie do dupy (biorąc pod uwagę koszt budowy) - nic już nie da sikę zmienić, sprawa zamknięta.
-na 90% nie zdążą w terminie - trzeba się z tym pogodzić..
-sprawa najważniejsza to jak zapełnić stadion kibicami w 100% przynajmniej na meczu otwarcia. Później powinno być przynajmniej 20 tys na Odry, Piasty i ok 30 tys. na Legie i Lecha. Jeśli takiej frekwencji nie osiągniemy i średnia wyniesie 17tys. na mecz/sezon to budowa stadionu za takie pieniądze to wyrzucenie kasy w błoto. Wiadomo przynajmniej z kim zagramy mecz otwarcia? Z Borussią w rozliczeniu za Błaszcza?
Czy są już jakieś kroki ku temu, żeby reklamować ten produkt, przyciągnąć ludzi, wiadomo jakie będą ceny biletów?
Stadion jaki będzie taki będzie, za ile $ go wybudują za tyle wybudują, kiedy skończą wtedy skończą ale jak okaże się, że wydano prawie pół miliarda zł na stadion gdzie przychodzi co dwa tygodnie średnio 18tys. ludzi to to będzie największa porażka tej inwestycji.
|