|
Nie wiem nad kim Wy tu tak rozpaczacie,żal prawie taki sam jak odchodził Kosowski lub Żurawski...nie rozumiem was,toż to nad Cantoro tak nikt nie płakał - a należało mu się,a nad pseudo piłkarzem Leszczakiem który to zapewne myślał ze może Wisłę doić lamenty jak nie z tej ziemi.Nie podoba mu się to won i tyle,niech sobie gra po Bytomiach czy Amicach.Nigdy nic i tak z niego nie będzie co jest w 90% pewne.
|