Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18042
Stary 09.01.2010, 14:40
Jeśli Kosowski podpadł niegdyś z jakiegoś powodu Cupiałowi, to niestety nie wróci i nie odmieni mentalnie drużyny.

Jeśli jednak byłoby inaczej, lub Cupiał zmieniłby zdanie, oczywiście powinien być celem transferowym numer 1 ( i o ile Cypryjczycy nie przedłużą z nim umowy).

Ściągając go, Wisła znów zyska brakującego lidera, charyzmatycznego przywódcę. Zyska pazerność, nieobliczalność, niezłomne przekonanie o własnej wartości ocierające się aż o arogancję - i gwarancję, że zespół nigdy nie przegra ważnego meczu bez włożenia w niego całego serca i walki do upadłego. Przy nim każdy nasz piłkarz gra przynajmniej o połowę lepiej niż zwykle, daje z siebie więcej. I wreszcie będzie ktoś, kto odpowiednio utemperowałby charaktery niektórych "****ujących" na lewo i prawo krzykaczy w zespole.

A jeśli chodzi o Nowaka - tu nie jestem orędownikiem jego przyjścia. Nie buduje sie zespołu na zawodnikach aż tak delikatnych i kontuzjogennych. Co z tego, że potrafi więcej niż większość ligowców, skoro rzadko będzie można z tego skorzystać? A aż tak wybitny nie jest, by opłacało trzymać się go dla paru meczów w sezonie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 09.01.2010 o godz. 14:45.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując