|
Dostałem wyrok nakazowy z sądu grodzkiego za przekroczenie prędkości (przyznaję się, bez odwoływania-wina oczywista). Gdzie to trzeba zapłacić skoro nic nie napisali, ani adresu urzędu ani numeru konta... Mam czekać jeszcze na jakieś ostateczne pismo czy udać się na Powstania Warszawskiego do urzędu i zapłacić? Proszę o odp.
Si vis pacem, para bellum.
(Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny.)
|