|
Najbardziej mi się podoba klepana tu i ówdzie formułka,że aby wzmocnić skład,Wisła musi kogoś sprzedać,a najlepiej Marcelo.Nie jesteśmy przykładowo takim Lyonem,który opchnie jakiegoś wyróżniającego się grajka do Hiszpanii czy Anglii za 20 baniek euro,a dzięki temu ściągnie 3 młodych,świetnych graczy z biedniejszych klubów francuskich.Taką operację można ewentualnie nazwać wzmocnieniem,gdy zamiast jednego zmanierowanego gwiazdora bierze się trzech młodych wilków i jeszcze sporo kasy zostaje.
|