|
Czytając raz po raz forum mam wrażenie, że niektórzy są w gorącej wodzie kąpani. To dopiero !!! pierwsze !!! okienko Skorży jako trenera-menadżera Wisły, choć ja uważam, że ten tytuł menadżera to śmiech na sali. Jestem pesymistą dlatego uważam, że transferów gotówkowych nie będzie, chyba że Marcelo out i wtedy góra 2-2,5 mln euro. Milion pójdzie zapewne na długi Wisły po odpadnięciu z LM (znowu Levadia). Menadżer musi miec siatkę scoutów, którzy będą dostarczać wartościowych zawodników. Chcąc nie chcąc, najważniejszym czynnikiem, który decyduje w ocenie pracy menadżera w okienku transferowym jest budżet klubu i ilość pieniędzy, którą może on wydać na wzmocnienia składu.
Lecz przypominam: Wisełka ma DŁUGI! Cupiałowi góra pieniędzy topnieje, więc o spektakularnych gotówkowych które zafunduje nam właściciel nie ma mowy!!!
Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez WiślakMyślenice : 09.01.2010 o godz. 19:27.
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|