|
Wracając do tematu, moim zdaniem (bo choćby kolega wyżej obraził się, jakby to, co napisałem było prawdą objawioną, a nie moją opinią), jeśli jest coś na rzeczy w sprawie sprzedaży Marcelo i pojawi się oferta za te 2,5- 3 bańki, to klub i tak go sprzeda nie bacząc na skutki sportowe tego, EWENTUALNEGO, transferu. Ludzie decydujący o takich ruchach (tak naprawdę o nich decydujący) w Wiśle nie zmienili się od lat i skoro w przeszłości pozbywano się ważnych graczy, to dlaczego teraz miałoby być inaczej?
Ostatnio edytowane przez Romy S. : 09.01.2010 o godz. 00:01.
|