Jeśli masz czas, ochotę i oczywiście umiejętności to polecam przejazd starą "7". trasa nieczynna od kilku lat i zarośnięta drzewkami takimi do 40 cm
jednak jak nasypie śnieg to jest rewelacyjna do freeride'u
jest troche podobna do "5" tylko odrobine mniej stroma i krótsza
ale jazda marzenie
drzewka jak sie je tnie krawedziami to odlatuja po pare metrów
potem tylko trzeba przejść kawałek do dolnej stacji "5" i juz jestes w domu