Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17944
Stary 07.01.2010, 20:14
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Z Marcelo to jest tak jak wiekszosc juz tu zauważyła czyli mamy na jego miejsce zabezpieczenie,i jestemy na to gotowi.


Cleber to bedzie napewno dobry zastepca ,i wniesie nawet jeszce wiecej spokoju do defensywy.To nie bedzie tak ze Wisła sie kończy bo odchodzi "najwieksza gwiazda" jak to ostatnio wyczytałem....bzdura...odchodzi wspanialy zawodnik ale na jego miejsce jest bardzo doswiadczony stoper ,i do tego 100% profesjonalista.Wzor dla pilkarzy na boisku i pozanim.


Ale tez mysle ze Marcelo jakos wcale jesli by zostal -to to nie bedzie dla niego kara- wrecz przeciwnie byl przeciez publikowany niedawno wywiad w ktorym jasno mowi ze chce zdobyc Mistrzostowo z Wisla,a jak bedzie jakas ofera to taka zeby satysfakcjonowala zarowno jego jak i WIsle.Nie robmy z niego manier panienki jak swego czasu Stilic ,a z Wisly wieziena dla niego i tą ktora mu blokuje kariere,bo jeszcze ją napewno zrobi.

niby się zgadzam...ale pamiętajmy Wojtas, że Cleber przed odejściem z Wisły nie grał już tak dobrze. A Marcelo wyrósł nam na nie tylko ostoję defensywy, ale również jednego z najskuteczniejszych zawodników. Poza tym, jest młody, pewnie będzie się nadal rozwijał. Dla mnie to jest piłkarz, jakiego dawno nie było w polskiej lidze. Ostatnim był chyba Uche.
Dodatkowo mam wrażenie że Marcelo buduje atmosferę w drużynie. Jak przychodził do Wisły, grał dobrze, ale był taki jakby miękki...ale teraz widać że nabrał charakteru, nie tylko na boisku, ale także poza nim.

jak już kiedyś pisałem, zamiast wzmocnień chciałbym utrzymania obecnej kadry + powrotu do zdrowia kontuzjowanych(z tym niestety nie mamy pewności) .

Jeśli już mielibyśmy teraz sprzedać Marcelo, to za kwotę 2,5 - 3 mln E + kwotę od następnego transferu. Np. 15 -20%. Mam wrażenie że kiedyś Brazylijczyk zagra w naprawdę solidnym zachodnim klubie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując