|
Kluvi, wiele lat upłynie zanim polskqa liga prestiżem dogoni chorwacką, czy tez czeska, ukraińską...
Taki Modric zanim poszedł za wielkie pieniadze do Tottenhamu był podstawowym rozgrywającym (pamietaj, że gracze ofensywni są drożsi!) Dinama Zagrzeb (mimo wszystko większa w europie marka niż Wisła obecnie) i reprezentacji (młodzieżowej i dorosłej) Chorwacji. Dodając do tego puchary europejskie wychodzi ci piłkarz, który w wieku 21-22 lat (nie pamietam ile miał w chwili transferu) posiadał już potęzne ogranie poza ligą, pokazał się światu w rywalizacji z kimś więcej niż Odra Wodzisław czy Arka Gdynia! Marcelo w tym czasie "pokazał" się w dwumeczu z mistrzem Estonii - w dwumeczu, którego nawet nie wszystkie połowy dało się obejrzeć w tv!
Inna sprawa, że piłkarze z Bałkanów (chodzi mi o ligi) wyrobili sobie przez lata dobre opinie w silnych ligach zachodnich. A pokaż mi kogos wyjeżdzającego z Polski robiacego kariere w bardzo mocnych ekpiach? Jeleń ostatnio (choc to tylko Auxerre, ale docenić z racji ligi wypada!)- i to na siłę, bo Błaszczykowski w Borussi więcej się leczy bo nie daje rady kondycyjnie przy normalnych obciążeniach treningowych. I tyle, reszta gra co najwyżej w klubach średnich. Nikt się o nas nie bije!
Ogarnijcie się i przyjmijcie do wiadomości, ze 4-5 mln euro to za środkowego obrońce wielkie pieniądze nawet dla dobrych europejskich ekip. Pieniadze które wydaja na kogos sprawdzonego w boju z silnym rywalem.
Ostatnio edytowane przez felipe : 07.01.2010 o godz. 16:09.
|