Ta, tu nie ma się co spinać czy jesteśmy przed Angolą ale za Uzbekistanem, czy odwrotnie - jesteśmy w dupie i tyle.Gdybyśmy byli jakimś małym albo bardzo biednym krajem, bądź piłka u nas nie była by sportem nr 1, to można by nad tym przejść do porządku dziennego ale tak nie jest i jest to po prostu jeden wielki wstyd.
My dziś powinniśmy być przynajmniej na poziomie Rumunii, czyli szału nima ale rok rocznie jest i LM i Liga Europejska a my mamy gości biorących po 100-300 tyś euro za sezon i nie będących w stanie nic zdziałać w jakichkolwiek pucharach.Bilans ostatnich 15? lat, to jeden dobry występ w Uefie(Wisła) i 3 x liga Europejska - raz Amica - blamaż, 1 Wisła - przeciętny występ i raz Lech - dobry występ. Można tez liczyć że 2 razy Amica
To jest siła naszej ligi.