Sprzedaż Marcelo jest też równoznaczna z ogromnym osłabieniem drużyny. Nie muszę chyba przypominać ile znaczy dla nas ten piłkarz w defensywie i ofensywie i ile ważnych meczów wygraliśmy dzięki niemu. Bez niego mistrzostwo w tym sezonie i jakikolwiek przyzwoity wynik w pucharach w przyszłym staje pod ogromnym znakiem zapytania. A to wiąże się z ogromnymi stratami finansowymi, tak więc może się okazać że na jego sprzedaży stracimy a nie zarobimy.
Wiśle rzadko kiedy udaje się sprowadzić naprawdę dobrego piłkarza zagranicznego. Dlatego kiedy gra już u nas chcę aby trwało to jak najdłużej bo wiem, że prędko się następnego nie doczekam.
koyoot napisał(a):
|
to raz a dwa kto powiedzial ze trzeba bedzie wtedy zmieniac wlasciciela
|
Obecny właściciel nie che bądź nie może inwestować w Wisłę (czy raczej ją finansować). To raczej nie podlega dyskusji. A bez pieniędzy nasz zespół będzie słaby i nasz 35 tysięczny stadion będzie świecić pustkami.