Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4437
Stary 06.01.2010, 13:32
Jako, że temat ten zawiera sprawy, które chcę poruszyć, to właśnie tutaj postanowiłem się wypowiedzieć.

Moją intencją jest uświadomienie jak najwięcej osób, że Wisła jako klub nie może mieszać się do polityki. Myślę tutaj o oficjalnej formie naszego klubu. Dlatego napiętnowałem zawsze pracowników klubu za ich polityczne wypowiedzi, czy to przedwyborcze, czy inne, agitujące politycznie. W/g mnie klub powinien wprowadzić zakaz dla pracowników, publicznych wypowiedzi w sprawach politycznych ( trenerów i piłkarzy także ). Nie wolno bowiem powodować kolizji interesów dla klubu. W interesie klubu jest posiadanie kibiców czy sympatyków ze wszystkich stron świata politycznego. Im będzie ich posiadał więcej, tym lepiej dla niego. Jakiekolwiek opowiadanie się na rzecz jakichkolwiek preferencji politycznych, powodowałoby niechęć do Wisły ze strony innych.

A teraz przejdźmy do nas czyli kibiców i wyborców. W chwilach takich jak polityczne rozgrywki wokół spraw Wisły, należy z naszej kibicowskiej strony uczynić wszystko, aby jako kibice i wyborcy jednocześnie, w sprawach dotyczących Wisły, potrafić prawidłowo ocenić nasz interes. Bezwzględnie w takim wypadku interes polityczny powinien być na drugim miejscu, za interesem kibicowskim. W tym jednym przypadku, interes Wisły musi być ważniejszy nad interes partii, której sympatyzujemy lub bierzemy w jej życiu czynny udział. W całej ogromnej reszcie spraw miejskich czy krajowych, oczywiście sprawy Wisły nie istnieją i takiego dylematu nie mamy.

Temat w którym jest tutaj tak wielu aktywnych kibiców, jest takim przykładem dla mojej wypowiedzi. Naturalnym jest podział zdań we wszystkich sprawach nie dotyczących Wisły, lecz nienaturalnym jest brak consensusu nad priorytetem spraw dotyczących Wisły. Dziwi mnie rozgrywanie spraw Wisły na rzecz interesów partyjnych czy politycznych. Tak sobie myślę, że akurat w takich chwilach, istotą powinien być interes Wisły i obojętnie kto z polityków lub partii za tym interesem się opowiada, zasługuje na szacunek ze strony kibiców Wisły. Ba, w naszym interesie być powinno, aby politycy czy partrie którym sympatyzujemy, jeśli tylko mamy na nich wpływ, za tym interesem optowały. Ostatnio doznaliśmy pewnego przykrego doświadczenia i dla mnie osobiście niezrozumiałego. Pierwsze to żałosna wypowiedź prezydenta Krakowa na nasz temat oraz jego odmowa w sprawie naszej hali a druga, to dyscyplina partyjna w głosowaniu nad sprawą naszej hali, co jest wręcz szokującą decyzją , biorąc pod uwagę wyrzucenie przy tej okazji na śmietnik, dotacji unijnej. Z naszego punktu widzenia interesu Wisły, te dwa zachowania odbiegają od normy postępowania politycznego czy urzędniczego, zwłaszcza na szczeblu lokalnym. Stąd naszą normalną reakcją być powinno i w większości tak było, potępić takie zachowanie wrogie Wiśle i Krakowowi.

Widzimy na zdjęciach, jak wielu polityków Krakowa identyfikuje się z Cracovią i uczestniczy w ich lżeniu Wisły czy sugerowaniu niechybnej śmierci Wisły, poprzez np. ścięty świński ryj itd. Zdrowy rozsądek odbiera niektórym radnym, kusząca ilość ofert Filipiaka, który potrafi nawet do USA fundować im wycieczki z drużyną, gdzie miasto jest przecież właścicielem tej drużyny. Patrząc od tej strony i widząc zachowania prezydenta, radnych oraz dyscyplin partyjnych, szkodzących miastu ( utrata dotacji ) oraz Wiśle, naprawdę warto głęboko przeanalizować swoją postawę wyborczą i bardziej niż dotąd, spojrzeć przychylnym okiem na tych polityków i radnych, którzy Wisłę i Kraków mają na pierwszym miejscu ważności spraw, podczas gdy sprawy te ( przynoszącej Krakowowi od lat zaszczyty ) Wisły dotyczą, nawet kosztem złamania dyscypliny partyjnej, jeśli dana partia postanowi w całości opowiedzieć się przeciwko naszemu klubowi.

EDIT.

Ps. jestem apolityczny i będę głosował przede wszystkim na wszystkich tych polityków, którzy Wisłę uznają za zasłużone dobro tego miasta, warte wsparcia z ich strony w czynach a nie wyłącznie deklaracjach.
Ostatnio edytowane przez kot : 06.01.2010 o godz. 16:13.
Nie ma rzeczy niemożliwych.