Wyświetl pojedynczy post
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4201
Stary 06.01.2010, 01:04
Jak to kto? Analitycy IFFHS.
Jesli jakis kopacz strzeli 70 bramek w sezonie, powiedzmy w lidze kazachstanskiej, to zaloze sie, ze po zmudnych wyliczeniach IFFHS oglosi go najlepszym pilkarzem swiata.
Nie mam zamiaru wyklocac sie z wami, czy zespol A z Wybrzeza Kosci Sloniowej jest lepszy od zespolu B z Cypru, bo nie o to chodzi w tej dyskusji.Uwazam, ze informacje o wyzszosci jakiejs ligi z drugiego konca swiata, nad nasza kopana, sa jak wyssane z dziennika Fakt. Maja zaszokowac i sprawic, ze jeden z drugim zamiast zastanowic sie na sensem artykulu, bedzie zalamywac rece, bo "ja .......e nawet uzbekistan jest od nas lepszy". A doskonale wiemy, ze takie osady moze zweryfikowac tylko i wylacznie bezposredni mecz danych druzyn.

Wolfy nie przesadzaj. Pomijajac sama smiesznosc porazki z Levadia, wynikala ona chyba bardziej ze zlekcewazenia przeciwnika, a nie slabosci pilkarskiej. Jakos rok temu potrafiliscie bez wiekszych problemow powiezc niezly klub ligi izraelskiej (22 miejsce w rankingu) i powalczyc ze slabym, ale jednak przedstawicielem topowej ligi swiata. Gdzie tu miejsce na Kazachstan i Albanie?
Ostatnio edytowane przez bbbnba : 06.01.2010 o godz. 01:08.
Cytat:
wolę przegrać ponownie z potęgą typu Varelenga byleby Lech nie wyszedł z grupy
Odpowiedz cytując