power1928 napisał(a):

|
Moim zdaniem sprzedaż Marcelo nie ma sensu. Jeśli mamy zaistnieć w pucharach europejskich to kopaczy jego pokroju nam potrzeba. 3 miliony o ile by ktoś zaoferował to dużo kasy, ale i tak wiemy że większość z tego poszła by na spłatę długu a nie na transfery... Dużo lepiej byłoby sprzedać Brożka, ale kto zapłaci za niego tyle żeby klub był zadowolony bo Paweł z całym szacunkiem dla niegoi zbyt często partaczy i wyma..... rękami - za bardzo obrósł w piórka a jego gwiazdorzenie jest denerwujące..
|
Piłkarza sprzedaje się wtedy, kiedy jest w najwyższej formie. Wtedy można na nim najwięcej zarobić. Jak po poprzednim sezonie, w którym Brozio został królem strzelców, konkretna oferta nadeszła z Fulham to wszyscy krzyczeli - nie, nie sprzedawajmy Brożka! Bez niego nie mamy szans na Ligę Mistrzów. Brożek został, LM znowu została w sferze marzeń, a Paweł obniżył loty i teraz z pocałowaniem ręki Cupiał opchnąłby go nawet za 2 miliony euro. Nie przewidzisz jak będzie z Marcelo. Może też dozna urazu, jak Brożek, i nie wróci do dawnej formy? Może znów niestety odpadniemy wcześnie z pucharów i Marcelo będzie się w naszej lidze marnował? Niektóre rzeczy są nie do przewidzenia. A teraz jest okres kiedy Marcelo można z największym zyskiem sprzedać. Niestety, ale zawodnicy jego pokroju z Polski wyjeżdżali, wyjeżdżają i wyjeżdżać będą. Przynajmniej do póki nie będzie dobrych stadionów i nasze drużyny nie będą grały w pucharach chociażby w fazach grupowych.