|
Narzekacie. Pewnie,że na pierwszy rzut oka wygląda to jakby był budowany bez planu i architekta.(narożniki to jakaś kpina) Ale i tak nie narzekam,bo w kontekście cudu rozpatruje to,że w ogóle stadion powstaje.Obawy tylko miałem,że rozkopią i nagle kasy zabraknie. A to widać jakoś się kręci. Jak na nasze polskie warunki to doprawdy zgrabnie to przebiega. Oczywiście na telebimy,parkingi nie liczę,bo to nie pod tą szerokością geograficzną takie rzeczy, i świadomy tego tym bardziej doceniam,że budowa jako tako idzie. Ja nie kryje swojej radości co do tego,że nowy obiekt u nas powstaje. I mało mnie interesuje,że te pieniądze są przegłosowane tą samą ręką co kurnik Cracovii czy jej lodowisko. Oni mnie nie interesują w ogóle, mogą tylko ze swej strony podziękować tym co przyczynili się do tego,że powstaje nasz stadion.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|