Do tych zaciągów bałkańskich jestem sceptycznie nastawiony,bo gdzie jak gdzie ale tam wykręcają kosmiczne numery aby kogoś sprzedać. Cholera wie czy facet nie dostał powołania,bo jego menago o to prosił,aby później jakiejś leszczynie go korzystnie sprzedać. Klubowego CV facet dobrego nie posiada, no ale trzy mecze w reprezentacji ma

i już jest jakiś punkt przetargowy. Każdy orze jak może a w tum biznesie w szczególności.