cpc napisał(a):

i po co ta hipokryzja? naprawdę to mu nie wspólczujesz tylko wyrażasz swoje emocjonalne podejście anty-pis.
Ja na przykład z zasady głosuję anty-po, ale nie współczuję nikomu, kto popiera PO.
Byłoby to hipokryzją.
Ja z tych ludzi (jako doświadczony życiowo) sobie po prostu kpię.
Niestety, wiekszość, zwłaszcza młodych osób dała sobie zamydlić oczy pustymi treściowo, a za to emocjonalnie napełnionymi nienawiścią frazesami tuskpodobnych.
Jak ktoś daje sobie beltac w głowie, to nie jest to dla mnie powód do współczucia dla takiej osoby