1q2 napisał(a):

|
wychodzi na to że chcąc nie chcąc będzie to Pis - wszystko zależy od tego kogo wystawią.
|
kolejnego kandydata pokroju Ryszarda "na Małym Rynku zrobię wam rynek warzywny Terleckiego. Jak mam wybierać pomiędzy Majchrowskim, który po dwóch kadencjach dalej nie ma pomysłu ani programu, a Kracikiem to biorę tego drugiego w ciemno.
@sambo > jakie Ty byś chciał fabryki w Krakowie? przyszłość to szeroko rozumiane usługi - czy tego chcemy czy nie. IBM, Cap, Electrolux, Shell, Hewitt - te firmy w Krakowie dały najwięcej miejsc pracy w ostatnim czasie. Ale tylko dlatego, że mają tu rzesze studentów, których mogą przyuczyć i zatrudnić. Miasto podchodzi do nich jak do tematu Euro. To jest Kraków - tu Euro musi być, a dla biznesu być tu to przywilej. My nic nie musimy. Działało w przypadku firm outsourcingowych. Nie zadziałało w przypadku Google'a, który z Krakowa dostał list, a z Wrocławia do USA poleciała delegacja.
Miasto nic nie robi by zachęcić nawet te firmy, które już tu są, do rozwoju. Widzieliście jakieś nowe linie autobusowe przy Armii Krajowej? Jakieś parkingi? Jakikolwiek pomysł? Nie ma. Bo nie musi być. Kraków ma tradycję i historię. I największy średniowieczny Rynek w Europie. Pomysłów mieć nie musi.