|
Wracając do reportażu z Faktów- żenujące, że profesor prawa UJ, Prezydent Krakowa nie potrafi sklecić jednego zdania po polsku i przeprosić po prostu za swoje głupie zachowanie kibiców Wisły, tylko bełkocze, że usłyszał zwrotkę hymnu no i powtórzył. To jest równie żenujące, jak samo feralne wystąpienie na treningu.
Mam nadzieję, ze ochłonie, przemyśli sobie wszystko i wyda jakieś jednoznaczne oświadczenie, w którym odetnie się od swojej wcześniejszej wypowiedzi i przeprosi. To by było takie minimum przyzwoitości.
Osobiście w Krakowie nie mieszkam, ale studiowałem na UJ i miałem go za mądrzejszego człowieka...
|