|
Jeśli jego wredny ryj jakimś sposobem pojawi się na R22 to bedzie miał "uroczyste" powitanie. Nikogo zaczęcać nie trzeba będzie, do powitania go odpowiednimi hasłami i przyśpiewkami. Nawet jakby to miało trwać 90 minut. A ze stadionu opuszczanym w pośpiechu ochraniać go będzie straż miejska. Taki widzę jedyny scenariusz.
|