|
Asysta to zagranie otwierające drogę do bramki zawodnikowi SWOJEGO zespolu. Bramka z Zaglebiem nie ma prawa byc liczona jako asysta. Zwlaszcza, ze ostatni pilki dotknal Brozek. Meczu z Odra nie ma co nawet komentowac. Malecki przebiegl sam 50 metrow i po okiwaniu 3 zawodnikow strzelil bramke. To nie jest polasysta. To nawet jedno-setno asysta nie jest. Lubie Alvareza, podoba mi sie sposob jego gry w defensywie ale w ataku jest zupelnie bezproduktywny, a dosrodkowania to chyba w Fifie widzial.
Edit. Literowka. Przekrecenia nazwiska naszego pilkarza nie bylo specjalne. Moze wydawac sie, ze M i P leza od siebie daleko na klawie, ale wczoraj byl sylwester. pysiu wracaj do kompociku.
Ostatnio edytowane przez Wasiu : 02.01.2010 o godz. 21:19.
|