Złotousty Jacuś stwierdził, że akurat chwilę wcześniej usłyszał hymn Cracovii i tak sobie zacytował

Powtórzył ze dwa razy, że nie było
najzręczniejsze. Dobre

No i przepraszał tych, którzy poczuli się urażeni

Oczywiście starał się też dowodzić, że kibicuje Wiśle też, bo przecież dał kasę na stadion.