StelmiOriginal napisał(a):

Ja uważam, ze to sie przyczyni do zmniejszenia ceny grama w Polsce. Teraz odwazni będą jechać do Czech i kupować 15g na osobe i przywozić jakoś do Polski na sprzedaż. Im wiecej zioła, tym cena mniejsza.
|
Tak jak już ktoś napisał - w Czechach już od dawna można było jarać , były kofiszopy(choć teoretycznie nie można było w nich sprzedawać)...generalnie ich policja miała totalnie wjebane na trawe.
Aż mi się historia przypomniała.Siedzimy sobie w jednym z praskich dużych klubów ,co ciekawe znajdującym się obok komisariatu - jakaś impreza d&b była.Alkohol się leje, siwy dym , nagle wchodzi chyba z 10 policjantów, czarne uniformy, łażą , rozglądają się...myślicie że ktoś się tym przejął , zgasił dzointa

? - u nas to by było 'gleba ****a' i szukanie czy ktoś czasem nie posiada 0.1 grama.Jak się później okazało panowie szukali delikwenta co okradł jakiegoś turystę - generalnie pełna kultura.
Czechy to fajny kraj - można normalnie pić na polu, nikt Cię bez powodu nie przeszukuje itp , nic dziwnego że policja ma na samochodach napis 'pomagać i chronić' i to nie jest pusty slogan.Z drugiej strony tępione jest chuligaństwo,źle zaparkowane auto ma dużą szanse wylądować na policyjnym parkingu , jest 0 tolerancji na alkohol i narkotyki za kółkiem
A co do postu StelmiOriginal , ja myślę że ten cały szum w mediach spowoduje tylko to że nasi wspaniali policjanci , masowo będą się ustawiać zaraz za granicą i trzepanko - statystyki wykrywania przestępstw im pójdą w górę że hej.