felipe napisał(a):

|
Dobrze C się Jędrku obiło o uszy - była (jest nadal?) taka opcja. Osobiście wątpię jednak szczerze mówiąc, wszak PiS to zbyt duza i ambitna partia by odpuszczac bez walki jeden z najważniejszych (najbardziej prestiżowych) stołków w strukturach samorządowych kraju. I to może niestety byc klucz do ew trzeciej kadencji profesora - rozbicie wśród jego oponentów. Szczerze - taki obrót sprawy przewiduję. PiS jak to PiS - będą ściemniać, że nie chcą Majchra, ale... czy Kracik to dla nich lepsza opcja? Biorąc pod uwagę, ze PO zdominuje pewnie Rade Miasta to chyba bardziej na rękę byłaby im samorządowa "kohabitacja" (pewne kłótnie - pole do popisu/krytki/ dla opozycji)- prezydent J.M + Rada z PO, niż władza absolutna dla Platformy. Tak to widzę. Więc kandydata wystawią by nie oddać Krakowa w całości w ręce kumpli Tuska.
|
Ja natomiast słyszałem o poparciu Kracika w ewentualnej drugiej turze.
Ale tu mozesz miec racje, poparcie może być mniej lub bardziej oficjalne, zależnie od wyników wyborów do Rady Miasta, a tu może być różnie, bo jak nikt w tv nie postraszy rezimem kaczorów to się "młodzi inteligentni" mogą nie zmobilizować.
felipe napisał(a):

Ktos pisał o Wassermannie - bez żartów II tura w jego wykonaniu (podobnie jak ostatnio Terleckiego) to wszystko co możliwe. W niej juz poległby zdecydowanie... To taki przeciętny polityk kojarzący się szaremu odbiorcy z wanienną aferą i tyle.
|
Ja pisałem

Miałem na myśli że Wassermann może wygrać z Kracikiem, bo dla większości mieszkańców miasta jest lepiej znany niż Kracik, no i to co pisałem wyżej o dość zdyscyplinowanym elektoracie PiSu w porównaniu z PO.
felipe napisał(a):

|
Podsumowując - będe w szoku jeśli J.M. nie załapie się na trzecią kadencję. Naprawdę :/
|
Na 99% się załapie, nie wiedzieć czemu bez żadnych konsekwencji mu przechodzą problemy ze stadionem, zadlużenie miasta, KSW, Motel Krak i zadłużanie spółek.