|
Z jednej (naszej) strony bardzo dobrze, że te słowa Majchrowski wypowiedział. Przynajmniej zrzucił maskę i określił się ostatecznie. Wiemy już jakim jest człowiekiem. Rozwiał wszelkie wątpliwości, odnośnie przyszłych wyborów prezydenckich., u mniej zdecydowanych. Nie mówię tylko o kibicach Wisły, ale o całej społeczności Krakowa. Może to Jego głupie zachowanie otworzy oczy mieszkańcom tego miasta. Ja miałem wątpliwości co do głosowania w wyborach. Z tego powodu , że nie bardzo widziałem dobrego kandydata. Teraz już nie mam wątpliwości. Na pewno nie zagłosuje na Majchrowskiego.
To jeden punkt widzenia, a teraz drugi. Ta wypowiedź była bardzo niefortunna. Nie tylko dla prezydenta. Przede wszystkim dla Krakowa. Kolejny raz ten człowiek skompromitował nasze królewskie miasto! Artykuł w GK to dopiero początek, obawiam się że zacznie się jazda po Krakowie w innych mediach. Dopóki takie persony jak Majchrowski będą nim rządzić to niestety sytuacja będzie wyglądała tak jak wygląda. Żeby była jasność Majchrowski może być sobie kibicem, każdego klubu którego zechce. Nic mi do tego. Może sobie myśleć o Wisłę co tylko chce. Wisi mi to. Ale do chuja, jest osobą publiczną sprawującą wysoki urząd. Nie może tak się publicznie wypowiadać!
Mam nadzieję, że krakowianie Go rozliczą. wezmą pod uwagę szybki tramwaj, operę, hale widowiskowo-sportową w Czyżynach, hale kongresową, jaja przy budowie stadionu Wisły, cegiełkę do rozpiepszenia jedynej, halowej, drużynowej reprezentacji klubowej, która rok rocznie rozsławia miasto w całej Europie. Dając jednocześnie pieniądze na śmieszną salkę gimnastyczną dla Pasów i druga halę. Przypomnę, że Cracovia w najwyższych klasach rozgrywkowych, nie ma żadnego zespołu, a gdzie tu jakaś walka w Europie. Nie przeczę wielosesyjnemu klubowi, jakim jest Cracovia, potrzeba hali z prawdziwego zdarzenia. No ale jakieś priorytety muszą być. Takim priorytetem powinno być dobro miasta, a nie sympatie klubowe. Mam nadzieję, że ludzie myślą jeszcze.
A propos, po wejściu na forum Cracovii, ta nadzieja jest niewielka. Przeczytałem temat o treningu noworocznym. Prócz oczywistych bluzgów na Wisłę, panuję ogólny przyklask temu co Majchrowski zrobił. Jeżeli już pojawiają się opinie negatywne, to jedynie takie, że może to zaszkodzić Cracovii. Zatrważające :( Polecam zwłaszcza posty pewnego użytkownika. Pisze on, że powinniśmy dziękować Majchrowskiemu za stadion za pół miliarda i za tereny które dał Wiśle w Cichym Kąciku, tam gdzie stał stadion Jutrzenki. W ogóle to polecam wszystkie tego Pana posty (nie tylko w tym temacie), bo czytając je można się przenieść w jakąś alternatywną rzeczywistość. Są po prostu nieziemsko oderwane od rzeczywistości.
Odniosę się do tego postu, aby przedstawić sytuację w Cichym Kąciku. Niekompetencja Majchrowskiego, brak przetargu na projektanta, cyrk przy budowie. Wydanie lekką ręką około 450 mln, za które mógł powstać jeden z najlepszych stadionów tej wielkości w Europie, na nasz stadion, który ma wiele błędów, a wizualnie odzwierciedla myśl Obtułowicza, który zatrzymał się w poprzednim ustroju. Budowa trwająca 6 roku. Za to mamy być wdzięczni? Tereny pod stadionem przy Reymonta też Majchrowski nie przekazał Wiśle, jak to twierdzi w/w użytkownik forum Cracovii. W latach 30 mianowicie, po zlicytowaniu trybuny Jutrzenki, teren stał się własnością miasta. Później dostał się Gwardii, która to wybudowała tam obiekty, by w 2004 roku w efekcie komunalizacji gruntów trafić z powrotem do miasta. Tyle na temat fantastów z cracovia.krakow.pl.
Możecie mówić co chcecie, ale ja zajmując się historią football'u, i poznając tą historie, czuję jakąś odrobinę sentymentu dla Cracovii. I przykro mi , że tacy ludzie jak Majchrowski, Nigel Kenedy czy ten Pudels (nie pamiętam jak mu tam) mienią się sympatykami Cracovii. Ich chamstwo bijące w każdej wypowiedzi daję niezły przykład młodzieży, która wybiera drugą stronę błoń.
Ostatnio edytowane przez Gordian : 02.01.2010 o godz. 10:08.
|