Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6441
Stary 01.01.2010, 23:18
Ja uważam, że kibice Wisły powinni jak najszybciej rozpocząć ostrzejszy protest w sprawie inwestycji przy R22. Trwająca już 6 lat inwestycja stadionowa jest nadal poważnie zagrożona możliwoscią jej nie dokończenia a hala TS została całkowicie odrzucona. Walka o interes Wisły w Krakowie dopiero powinna sie teraz rozpocząć na dobre i aż do skutku.

Powinniśmy na każdym meczu w nowej rundzie wywieszać hasła takie jak :

" wracamy w Czerwcu na R22 " oraz " hala TS Wisła musi powstać "

a od teraz już, należy przeprowadzać wszelkiego rodzaju protesty i pikiety także pod Urzędem i Radą Miasta, aż interes Wisły zostanie pozytywnie załatwiony. Radni w swojej uchwale, zobowiązali prezydenta Majchrowskiego do realizacji powtania hali TS Wisła a reakcją tegoż prezydenta, było złożenie wniosku w Urzędzie Marszałkowskim o odebranie Wiśle TS dotacji unijnej oraz odmowa powstania tej hali. Nie powinno to nikogo dziwić, jeśli prezydent Miasta Krakowa jest kibolem i współwłaścicielem klubu konkurencyjnego Cracovii i nie chodzi tu tylko o konflikt interesów ale i o wrogie traktowanie Wisły przez prezydenta, który publicznie i perfidnie podjudza kibiców swojego klubu do nienawiści wobec "psów" z Wisły. Trzeba jak najszybciej doprowadzić do realizacji uchwały Rady Miasta, w związku z tendencyjnie wrogą postawą prezydenta miasta wobec Wisły.

Posłuchajcie się starego kibica i zrozumcie, że jeśli teraz nie zadbamy sami o nasze sprawy, to stadion nie zostanie ukończony w terminie, gdyż już są ogromne opóźnienia a brak w najbliższym miesiącu przetargów na płytę boiska, IT, drogi, parkingi itp. zaowocuje najprawdopodobniej opóźnieniem rocznym w oddaniu nam stadionu kompleksowo i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, gdyż w trakcie tegorocznej kampanii wyborczej, już nikt nie będzie się tymi sprawami zajmował i bez kasy oraz niezbędnych przetargów, sprawa przeciągnie się na rok 2011 . Majchrowski najpewniej o tym wie, bo przecież nie przeznaczył ani złotowki w swojej autopoprawce do budżetu na 2010 rok w celu zabezpieczenia śrdków co do dokończenia stadionu na pominięte dotąd i niezbędne prace, a nawet nie zastosował się do uchwały Rady Miasta, wzywającej go do poinformowania wszystkich o wysokości tych brakujących prac oraz kosztów, i dlatego dzisiaj z premedytacją zwrócił się słowami o "psach" do wyborców Cracovii, gdyż w związku z nieuniknionymi opóźnieniami stadionowymi na Wiśle oraz odmową w sprawie hali, spodziewa się braku Wiślackiego poparcia wyborczego. Nie pozwólmy aby uniemożliwił nam terminowy powrót na R22 oraz żeby przerobił nasz stadion na potanioną budę dla "psów", do której trzeba będzie chodzić w błocie i kaloszach.

Nie pozwólmy też, aby Majchrowski nawet bez stosownej uchwały Rady Miasta czyli z własnej inicjatywy, znajdował w budżecie miasta środki na lodowisko oraz hale swojej Cracovii czy inne inwestycje miejskie a Wiśle odmawiał nie tylko dokończenia stadionu, ale i powstania hali, mimo iż Rada Miasta go do tego zobowiązała stosowną uchwałą. Rada Miasta w dniu 17 XII 2009 uchwaliła kierunki działań dla przezydenta w sprawie realizacji hali a prezydent w pięć dni potem, czyli natychmiast, bez jakichkolwiek działań czy starań w tym kierunku, w dniu 22 XII 2009 w swojej autopoprawce do budżetu na rok 2010 odrzucił w całości, w tym nawet sfinansowanie projektu tej hali, nie mówiąc tu o wskazanym przez Radę Miasta, przejęciu gruntów pod tą halę. To jest niezgodne z prawem administracyjnym czy standardami urzędniczymi i tendencyjnie wrogie , działanie na szkodę Wisły, przy jednocześnie jawnym wspieraniu Cracovii, której jest współwłaścicielem, co stanowi ewidentny konflikt interesów tych 2 klubów, na korzyść Cracovii. Dlaczego Majchrowski nie może na przykład skorzystać z dofinansowania hali z środków Ministerstwa Sportu i czy w ogóle o takie rozwiązanie zabiegał ? Dlaczego wreszcie, nie można postąpić tak jak z halą w Czyżynach, czyli wesprzeć inwestycji niezbędną kwotą do powstania projektu i uratowania dotacji unijnej na zasadach kredytu długoterminowego lub szukania inwestora ? Dlaczego prezydent tak jawnie może łamac swoje obowiązki i jeszcze ubliżać Wiśle od "psów", narażając kibiców i miasto na niespotykaną oraz drastycznie groźną eskalację " świętej wojny ". To jest sprawa dla prokuratury oraz odpowiednich ministerstw rządowych. Sprawy hali TS Wisła nie wolno nam odpuścić. Nie jest bowiem powiedziane, że nie można do niej wrócić i uratować wyrzucone na śmietnik w ostanim głosowaniu radnych, 34 miliony zł dotacji unijnej. Trzeba prezydenckiemu kibolowi Cracovii i Radnym Miasta Krakowa, przywrócić pojęcie gospodarnosci i służebności na rzecz swoich wyborców oraz miasta Kraków. Trzeba im nakazać realizację swoich własnych uchwał. Walka o rozwój Wisły i Krakowa dopiero się zaczyna. Zbiega się ona z kampanią wyborczą do samorządów i trzeba zmusić polityków i Radnych do uszanowania woli i głosu wyborców oraz ich własnych postanowień. Im będzie głośniej i ostrzej z naszej strony, tym większy odniesiemy sukces w walce o przywrócenie normalnosci i gospodarnosci w naszym mieście oraz przy R22.
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=22426
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...isly,id,t.html


Uwierzcie mi, że walka ta jest nieodzowna i konieczna, jeśli nie chcemy dopuścić do degradacji naszego klubu w Krakowie a zagrożenia są wręcz epokowe. Brak stadionu w terminie i jakosci zgodnej z planami, to potężne kłopoty Wisły SA, jeśli znowu poprzez utrudnienia i brak pucharów przy R 22, Wisła z nich odpadnie a klub będzie musiał kolejną rundę grać bez kibiców i kasy z biletów. Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, jeśli Cupiał by już tego nie wytrzymał.
Zaś brak hali TS to upadek wielu sekcji sportowych TS i degrengolada 103 letniego TS. Nie wolno się poddawać i zaprzestać starań o halę. Zamiast otrzymać za zasługi w promocji Krakowa, należne wsparcie ze strony miasta dla mistrzowskich klubów SA i TS, dostajemy odpowiedź od miasta, że czeka nas regres w rozwoju. Jednocześnie inwestycje na Cracovii są niczym nie zagrożone a wręcz są przeprowadzane błyskawicznie i perfekcyjnie, choć klub ten nie przysporzył miastu tylu zasług, co ostatnio Wisła. To jest nieakceptowalne pod każdym względem. W innych miastach polskich i na świecie, taki stan rzeczy jest nie do pomyślenia. Tam dbają o kluby przynoszące im rozgłos a Legii, inaczej niż Polonii, to nawet budują za pieniądze miasta, bazę i boiska treningowe z oświetleniem oraz podgrzewaną czy sztuczną murawą. Czas to uświadomić naszym rajcom i politykom miejskim. Czas na protest aż do skutku.

Kluby TS i SA wraz z SKWK oraz resztą Wiślaków, muszą ramię w ramię podjąć stosowne działania od zaraz. Namawiam także do jak najszybszej integracji rozproszonego środowiska Wiślackiego w Krakowie, na rzecz zadbania o należny Wiśle, interes w naszym mieście.

Ps. dj_ibutti - nie mylisz się, budowa przy R22 nie tyle stanęła całkowicie, co od jakiegoś czasu znacznie została spowolniona. Do tej pory bowiem, nie ma brakującej korekty projektów stadionu a nawet nie ma nowego projektanta, który mógłby te korekty poczynić. Dopiero po tych korektach, można zamawiać niezbędne prefabrykaty do dalszej budowy a to niestety wymaga swojego czasu i stąd już są przestoje a czekają nas jeszcze większe. Majchrowski do dziś nie przedstawił kosztów ostatecznych naszego stadionu oraz niezbędnej infrastruktury stadionowej i wokól stadionowej, mimo że był do tego zobowiązany przez Radę Miasta. Mało tego, skłamał wszystkich, że wymiana płyty boiska zawiera się w kontrakcie Polimexu, gdyż Polimex zaprzeczył temu oficjalnie. Prawdopodobnie teraz szuka potanienia wykończenia stadionu, chcąc między innymi przeszklić go tańszymi szybami i pewnie odbiegającymi od wymaganej normy aby kłamstwo to ukryć i tym sposobem znaleźć brakującą kasę w kontrakcie z Polimexem, na wykonanie murawy boiska, zapewne jakiejś najtańszej z możliwych a my będziemy musieli po paru miesiącach, tę murawę i te przykładowe szyby wymieniać. Znając życie, jego urzędniczy nadzór budowlany, przy ciągłym braku architekta odpowiedzialnego za projekt, przyklepie wszelkie zmiany i potanienia i tak nie dość, że po terminie, to jeszcze nie w zgodzie z oryginalnym projektem, otrzymamy podwójny bubel stadionowy a`la Obtułowicz & Majchrowski.
Ostatnio edytowane przez kot : 02.01.2010 o godz. 12:34.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując