felipe napisał(a):

No właśnie to jest swego rodzaju "cenzura"...
W innych tematach za te same epitety lecą bany (by nie być gołosłowny to poweim, ze ja za zdecydowanie "lżejszy gatunkowo" kiedys odpoczywałem przez miesiąc).
Albo zatem się bawimy w budowanie poziomu forum i egzekwujemy konseknwentnie kary za wulgaryzmy albo w ogóle dajemy sobie z tym spokój! Bo sytuacja gdy słowa typu "patałach", "cham", "s*****syn", "szmata" są w zależności od autorów/kontekstu albo złe albo ok jest trochę żałosna... Taki relatywizm, zwyczaje rodem z komuny, tym bardziej komiczne gdy tego typu praktyki stosuje się wypominając (słusznie zresztą) czerwoną przeszłość obu panów profesorów.
Zamiast tego niech jeden z drugim wyładuje swoją złość za pare miesiecy przy wyborczej urnie. Większy pożytek, a i siara mniejsza.
Koniec tematu z mojej strony.
|
cham nie jest obelga. patalach moze jakas mala. a 's****ysyna' nie bylo, byl 'skur...' (skad wiesz ze nie mialo tam byc skurczybyk?) :] moze tlumaczenie nie trafi ale nie bede sie kryl z tym co mysle o panu Jacusiu i chyba mimo wszystko pozostalem w jakichs tam granicach przyzwoitosci. jesli uwazasz ze za ostro, trudno. nie bede edytowal i udawal ze mnie pan prezio nie wkurzyl a na przyszlosc moze sobie dam na wstrzymanie. ale zobacz tez niusa na twsd i uzyte tam slowa, to chyba bardziej reprezentatywne zrodlo? Malo tego, uwazam ze to powinno zostac naglosnione i nazwane po imienie przez wszystkie media. Jesli nie znajdzie sie nikt obiektywny niech zrobia to subiektywni dziennikarze-kibice lub dziennikarze nie cierpiacy komunistow. Majchrowski strzelil sobie bramke i jak najwiecej ludzi
powinno sie dowiedziec o tym jaki to prostak.
nie wiem za co dostales bana, ale jesli za wyzwisko w stosunku do innego usera forum to pewnie slusznie. Bo jest roznica wyzwac kibica Wisły, a nazwac chama chamem.
Poza tym chce przypomniec ze to nie pierwszy pasiasty inteligent ktory obraza Wisłę i nas wszystkich. Przypominam o Nigelu Kennedym i Malenczuku, naczelnych prostakach do ktorych doszlusowal teraz Majchrowski.