Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6430
Stary 31.12.2009, 19:24
to jest właśnie jakaś immanentna cecha każdego krakusika (moja też , ale w Gdyni łatwo się z tym walczy ) : marudzić, mądrzyć się, szukać dziury w całym, podejrzewać lub wmawiać prywatę itd, itp.
Dlatego z takim bólem dużo spraw idzie.

Z całego postu pana Olszówki jedną rzecz niech sobie każdy maruda powtarza : działać, q...ć, nie mędzić.
Najlepszego dla wszystkich w Nowym Roku, i więcej takich jak pan Darek.


Odpowiedz cytując